Stara-nowa wiata przystankowa typu „Ł” wróciła na ulice Warszawy

Warszawska komunikacja miejska zyskała nietypowy element infrastruktury. Przy przystanku Centrum 01, w sąsiedztwie dawnego gmachu Cepelii, stanęła odrestaurowana wiata przystankowa typu „Ł”. Charakterystyczna konstrukcja, która przez lata była jednym z elementów krajobrazu stolicy, wróciła na ulice miasta po gruntownej renowacji.

Wiata przystankowa typu „Ł” na przystanku Centrum 01 w Warszawie | fot. materiały własne

Powrót charakterystycznej „Ełki”

Odnowiona wiata została oficjalnie zaprezentowana 21 września 2026 roku. Jej lokalizacja nie jest przypadkowa. Konstrukcja stanęła przy ul. Marszałkowskiej, w kierunku placu Konstytucji, tuż obok dawnego budynku Cepelii. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się również Domy Towarowe Centrum oraz hotel Novotel Warszawa Centrum.

To właśnie otoczenie ma podkreślać historyczny charakter przedsięwzięcia. Wszystkie te obiekty kojarzą się z modernizacją Warszawy w latach 70., kiedy stolica otrzymywała kolejne charakterystyczne elementy nowoczesnej architektury i infrastruktury.

Nowa-stara wiata nie jest jednak wyłącznie eksponatem. Po renowacji ponownie pełni swoją pierwotną funkcję i służy pasażerom Warszawskiego Transportu Publicznego.

Wiata związana z Trasą Łazienkowską

Wiaty typu „Ł” pojawiły się w Warszawie w latach 70. XX wieku. Początkowo były związane przede wszystkim z budowaną wówczas Trasą Łazienkowską, a później można było spotkać je również w innych częściach miasta.

Ich charakterystyczną cechą była konstrukcja wykonana ze stali i aluminium, duże przeszklenia oraz szeroki dach. W środku znajdowały się drewniane ławki, a sama wiata miała zapewniać pasażerom ochronę przed deszczem, śniegiem czy słońcem.

Z warszawskich ulic niemal całkowicie zniknęły

„Ełki” przez lata były stałym elementem warszawskiego krajobrazu. Z czasem zaczęto je jednak zastępować nowszymi konstrukcjami. Problemem okazała się między innymi trwałość pierwotnych rozwiązań – konstrukcja, która z zewnątrz mogła sprawiać wrażenie aluminiowej, w rzeczywistości posiadała stalowe elementy podatne na korozję. W kolejnych dekadach wiele wiat niszczało, a następnie było demontowanych.

Ostatnia zachowana na ulicach Warszawy wiata tego typu przy ul. Grzybowskiej została usunięta w połowie 2025 roku. Według informacji przekazywanych przez ZTM do naszych czasów zachowały się dwa egzemplarze – przy ul. Grzybowskiej oraz al. gen. Stanisława Maczka. Jeden z nich został przeznaczony do odrestaurowania i ponownego ustawienia w centrum miasta.

Rekonstrukcja bez kompletnej dokumentacji

Przywrócenie wiaty do stanu umożliwiającego jej ponowne użytkowanie nie było prostym zadaniem. Problemem okazał się brak kompletnej dokumentacji technicznej pierwotnej konstrukcji.

Podczas prac renowacyjnych korzystano między innymi z archiwalnych fotografii. Część aluminiowych elementów trzeba było wykonać od nowa, a szczególnie dużo pracy wymagało odtworzenie charakterystycznego zadaszenia. Renowacją zajęła się firma Tejbrant, która zajmuje się również dostarczaniem współczesnego wyposażenia warszawskich przystanków.

Efektem nie jest więc wyłącznie stylizowany eksponat. Odrestaurowana konstrukcja wróciła do normalnego użytkowania jako wiata dla pasażerów.

Odsłonięcie wiaty z historycznym akcentem

Oficjalne odsłonięcie odrestaurowanej wiaty odbyło się 21 września. Wydarzenie miało również dodatkowy, historyczny akcent związany z komunikacją miejską. W jego trakcie na przystanku pojawił się zabytkowy autobus Jelcz-Berliet PR100, nawiązujący swoją obecnością do okresu, z którego pochodzi konstrukcja „Ełki”.

Zestawienie historycznego autobusu i odrestaurowanej wiaty pozwoliło na chwilę odtworzyć fragment dawnego krajobrazu komunikacyjnego Warszawy. Dla osób zainteresowanych historią transportu była to również okazja do zobaczenia dwóch charakterystycznych elementów warszawskiej komunikacji z epoki w jednym miejscu.

Warszawska komunikacja zachowuje element swojej historii

Powrót wiaty typu „Ł” jest przede wszystkim ciekawostką, ale pokazuje również, że historia komunikacji miejskiej może być obecna nie tylko w muzeach czy kolekcjach zabytkowego taboru.

Tym razem historyczny element infrastruktury wrócił w miejsce, w którym dobrze wpisuje się w otoczenie. Sąsiedztwo dawnej Cepelii, Domów Towarowych Centrum i hotelu Novotel tworzy jeden z niewielu fragmentów współczesnej Warszawy, w którym odtworzona wiata z lat 70. może wyglądać niemal tak, jak wyglądała w czasach swojej świetności.

Dla pasażerów oznacza to natomiast coś bardzo prostego – po latach można ponownie poczekać na warszawski autobus pod charakterystyczną „Ełką”.

Przewijanie do góry