Bezpłatna komunikacja miejska – między ideą a realiami

Dyskusja o bezpłatnej komunikacji miejskiej wraca jak bumerang. Warto spojrzeć na ten temat z punktu widzenia miast, które mają już pewne doświadczenie w tym temacie. W Szczecinku zapadła decyzja o zakończeniu bezpłatnych przejazdów, Starachowice w przyszłorocznym budżecie przeznaczą rekordowe środki na utrzymanie komunikacji miejskiej, a Skarżysko-Kamienna – dopiero rozważa wprowadzenie bezpłatnych przejazdów.

Zacznijmy od sąsiadów: Starachowice, w których bezpłatna komunikacja miejska funkcjonuje już od niemal czterech lat, pokazują, że taki model może działać – pod warunkiem stabilnego finansowania i jasnych celów. Bezpłatne autobusy zwiększyły dostępność transportu, ułatwiły codzienne dojazdy i stały się ważnym elementem polityki społecznej miasta. Jednocześnie wymaga to jednak stałych i wciąż rosnących dopłat z budżetu miasta. W 2025 roku miasto przeznaczyło na transport publiczny ok. 20 mln złotych, w przyszłym roku będzie to kwota o ok. 500 tysięcy złotych wyższa. Utrzymanie bezpłatnej komunikacji miejskiej wymaga także konsekwencji w planowaniu oraz ciągłym dostosowywaniu siatki połączeń do faktycznych potrzeb pasażerów. Sukcesywnie pojawiają się więc informacje o nowych połączeniach – także do gmin ościennych, jak np. wydłużenie w 2025 roku części kursów linii nr 16 do Rataj (gm. Wąchock). Dodatkowo miasto dzięki wsparciu ze środków unijnych inwestuje w wymianę floty, co przekłada się na zwiększenie atrakcyjności komunikacji miejskiej.

Z kolei Szczecinek pokazuje drugą stronę medalu. Bezpłatna komunikacja w tym nieco ponad 37-tysięcznym mieście uruchomiona została we wrześniu 2019 roku. Linie autobusowe w większości obsługiwane są nowoczesnym autobusami elektrycznymi. Choć ta forma transportu jest popularna i wygodna dla mieszkańców, z czasem stała się dla budżetu miasta coraz większym obciążeniem finansowym. W 2025 roku na przewozy transportem publicznym miasto wydało ponad 12 mln złotych. Wciąż rosnące koszty energii oraz wynagrodzeń sprawiły, że w ostatnich dniach radni Szczecinka podczas debaty nad budżetem stanęli przed trudnym wyborem: utrzymać darmowe przejazdy podnosząc dofinansowanie transportu publicznego kosztem innych wydatków albo wrócić do biletów i zachować stabilność budżetu. Z wyliczeń przedstawionych przez dyrektora spółki „Komunikacja Miejska” Sp. z o.o. w Szczecinku, Tomasza Merka wynika, że bez wpływów z częściowej odpłatności i bez podniesienia wydatków na transport już w przyszłym roku trzeba byłoby zmniejszyć ilość tzw. wozokilometrów o ok. 100 tysięcy z obecnych 930 tysięcy. Czyli w praktyce oznaczałoby to mniejszą ilość kursów lub wręcz likwidację niektórych połączeń. Po decyzji o przywróceniu opłat za podróżowanie komunikacją miejską urzędnicy szacują, że w 2026 roczne wpływy z biletów wynosić będą około 2,2 mln zł. Pozwoli to utrzymać bieżące rozkłady, a w dalszej perspektywie możliwe będzie także uruchomienie dodatkowych kursów.

W tym kontekście rozwiązania planowane w Skarżysku-Kamiennej powinny być poprzedzone wieloaspektową rzetelną analizą – nie tylko kosztów, ale też oczekiwanych efektów. Bezpłatna komunikacja miejska nie jest też celem samym w sobie – to narzędzie polityki transportowej i społecznej, które może przynieść realne korzyści, ale tylko wtedy, gdy idzie w parze z dobrą organizacją, odpowiednią ofertą przewozową i długofalowym myśleniem. Problem jednak w tym, że po latach traktowania komunikacji miejskiej w Skarżysku-Kamiennej trochę „po macoszemu”, potrzebne są duże nakłady finansowe np. na stworzenie infrastruktury transportowej przyjaznej pasażerom: bezpieczne dla każdego przystanki, spójny i sprawny system informacji pasażerskiej, infrastrukturę transportową tj. urządzone pętle autobusowe oraz centra przesiadkowe na połączenia podmiejskie czy międzymiastowe. Miasto potrzebuje też zmiany podejścia w tworzeniu i organizacji przewozów, by odpowiadały one realnym potrzebom mieszkańców miasta. Stąd też na początek należy przyjąć odpowiednią strategię rozwoju i stopniowo, ale konsekwentnie dążyć do wprowadzenia oczekiwanej przez wielu mieszkańców bezpłatnej komunikacji miejskiej w Skarżysku-Kamiennej.

Przewijanie do góry