Plan przekazania 15 autobusów komunikacji miejskiej z Kielc do ukraińskiej Winnicy ostatecznie nie zostanie zrealizowany. Choć jeszcze niedawno władze miasta przygotowywały projekt uchwały w tej sprawie, pomysł został wycofany, a autobusy pozostaną w dyspozycji samorządu.
15 autobusów miało trafić do Winnicy
Sprawa dotyczyła autobusów wycofanych z eksploatacji po dostawie nowych autobusów elektrycznych do kieleckiej komunikacji miejskiej. Były to pojazdy z silnikami Diesla, użytkowane od 2009 i 2010 roku, które zakończyły służbę na miejskich liniach po kilkunastu latach eksploatacji.
Władze Kielc planowały przekazać 15 autobusów partnerskiemu miastu Winnica na Ukrainie. Wniosek w tej sprawie miał być przedmiotem obrad Rady Miasta. Argumentowano, że choć pojazdy nie są już potrzebne w Kielcach, mogą nadal służyć mieszkańcom ukraińskiego miasta.
Pomoc dla Winnicy wywołała dyskusję
Pomysł przekazania autobusów był odpowiedzią na prośbę władz Winnicy. Ukraińskie miasto od początku wojny mierzy się z wieloma wyzwaniami związanymi z funkcjonowaniem transportu publicznego. Autobusy miały stanowić wsparcie szczególnie w sytuacjach, gdy problemy z dostawami energii utrudniają kursowanie tramwajów i trolejbusów.
Projekt szybko stał się jednak przedmiotem publicznej debaty. Zwolennicy przekazania pojazdów wskazywali na wieloletnią współpracę Kielc i Winnicy oraz potrzebę dalszego wspierania Ukrainy. Przeciwnicy podnosili natomiast argument, że miasto powinno sprzedać wycofane autobusy i przeznaczyć uzyskane środki na własne potrzeby.
Kielce wycofały się z projektu
W kolejnych dniach stało się jasne, że projekt może nie uzyskać wystarczającego poparcia radnych. Ostatecznie władze miasta zrezygnowały z dalszego procedowania sprawy, a przekazanie autobusów do Winnicy nie dojdzie do skutku.
Tym samym zakończyła się historia, która jeszcze kilka dni wcześniej wydawała się przesądzona. Autobusy nie wyjadą na Ukrainę, a miasto będzie musiało zdecydować o ich dalszym zagospodarowaniu.
Nie pierwsza pomoc dla Ukrainy
Warto przypomnieć, że nie byłaby to pierwsza pomoc transportowa przekazana przez Kielce. W poprzednich latach używane autobusy z kieleckiej komunikacji miejskiej trafiały już na Ukrainę w ramach wsparcia dla samorządów dotkniętych skutkami wojny.
